Jesteśmy przygotowani nawet na większą liczbę imigrantów niż nam proponuje Komisja Europejska - zapewnia premier Ewa Kopacz. Dodaje przy tym, że najważniejsze jest nasze bezpieczeństwo, dlatego powinniśmy sami o tym decydować.
"My jesteśmy przygotowani na dużo więcej, niż nam w tej chwili proponują" - powiedziała w Warszawie Ewa Kopacz. Dodała, że delegacja, która pojedzie na wtorkowe spotkanie ministrów spraw wewnętrznych do Brukseli, "będą uzbrojeni w naszą wiedze, ilu [imigrantów] możemy przyjąć".
Kopacz zapewnia, że unijne negocjacje w sprawie liczby uchodźców, którzy trafią do Polski nieustannie trwają. "Każda godzina to są ciężkie negocjacje, co w tym tekście będzie" - powiedziała premier, odnosząc się do uzgadnianego dokumentu na temat tzw. kwot imigrantów.
- Starcia tureckiej policji z imigrantami, którzy zmierzają do Grecji
- Kolejne zamieszki na granicy chorwacko-słoweńskiej. Uchodźcy coraz agresywniej atakują policjantów
- Polska gotowa przyjąć kilka tysięcy uchodźców? Opozycja jest sceptyczna
- Kanclerz Austrii straszy Polskę: Sankcje za sprzeciw wobec stałych kwot podziału uchodźców w UE
Ministrowie spraw wewnętrznych spotykają się we wtorek,a już dzień później odbędzie się w Brukseli nadzwyczajny szczyt poświęcony kryzysowi migracyjnemu w Europie.
Zgodnie z najnowszą propozycją Komisji Europejskiej, Polska miałaby łącznie przyjąć 11,5 tys. imigrantów. Wcześniej rząd zadeklarował, że jest gotów przyjąć 2 tys. uchodźców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu