Szefowa rządu spokojna o swoje kilometrówki sprzed kilku lat. Prokuratura wzięła pod lupę poselskie przeloty Ewy Kopacz.
Premier powiedziała w Głubczycach na Opolszczyźnie, że nie obawia się wyników pracy śledczych. Jak mówiła, prokuratura ma pełne prawo do zbadania sprawy. Ewa Kopacz podkreśliła jednak, że dobrze zna swoje prawa i obowiązki wynikające z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i dlatego jest spokojna o wynik postępowania.
Prokuratorzy badają też podróże prezydenta Andrzeja Dudy z czasów, gdy był posłem.
Kancelaria Sejmu poinformowała w komunikacie, że od niemal dwudziestu lat posłowie mają nieograniczone prawo do bezpłatnych przelotów oraz przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego i publicznej komunikacji miejskiej na terenie kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu