Putin w Kairze: USA i ich sprzymierzeńcy winni ukraińskiego konfliktu

Władimir Putin
Władimir PutinBloomberg / ALEXANDER ZEMLIANICHENKO JR
9 lutego 2015

Rosyjski przywódca przybył do Kairu. W planie ma spotkanie z wojskowymi przywódcami kraju.

Putin poprzedził swoją wizytę wywiadem, jakiego udzielił gazecie Al-Ahram. Podkreślał w nim, m.in., że Egipcjanie powinni wiedzieć, iż to nie Rosja wywołała kryzys na Ukrainie, ale wybuchł on przez chęć dominacji w świecie Stanów Zjednoczonych i ich zachodnich sprzymierzeńców.

Dodał, że Ukraina militaryzuje się w sposób gwałtowny i przywołał statystyki, według których walczący z separatystami kraj wydaje coraz więcej na wojsko. Według niego, w ubiegłym roku były to 3 miliardy dolarów czyli 5 procent PKB Ukrainy. "Jesteśmy tym zaniepokojeni" - oświadczył Władimir Putin. Jednocześnie opowiedział się za wstrzymaniem ognia i końcem ukraińskiej operacji antyterrorystycznej. Według niego, Kijów dodatkowo niszczy Donbas ekonomicznie.

Rosja wydaje na wojsko 4,2 procent PKB. W tym roku, według zapowiedzi z października 2014, będzie to ponad 80 mld dolarów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.