Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie powinna odgrywać większą rolę w rozwiązywaniu konfliktu na Ukrainie - przekonuje minister spraw zagranicznych Niemiec. Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” publikuje gościnny artykuł Franka-Waltera Steinmeiera na temat sytuacji na wschodzie.
Niemiecki minister pisze o pięciu krokach, które według niego trzeba zrobić, aby spróbować uspokoić sytuację. Po pierwsze, Rosja, USA, Ukraina i Unia Europejska muszą wysłać jasny sygnał, że będą przestrzegać uzgodnień zawartych na kwietniowej konferencji w Genewie. Zdaniem Steinmeiera należało by także zwołać nową konferencję.
Po drugie, musi dojść do porozumienia w sprawie przeprowadzenia ukraińskich wyborów, które dadzą władzy na Ukrainie demokratyczną legitymację. Równocześnie trzeba stworzyć fora dialogu - na wszystkich szczeblach, na przykład w postaci spotkań przy okrągłym stole. Pomóc przy tym powinno OBWE.
Steinmeier pisze też o konieczności prowadzenia szerokiej debaty na temat nowej ukraińskiej konstytucji. A także o konieczności rozbrojenia grup paramilitarnych.
Z kolei w wywiadzie dla telewizji ZDF Steinmeier mówił: "Nie znam nikogo w UE, kto rzeczywiście chciałby wysłać własne wojsko na Ukrainę. Jesteśmy skazani na środki dyplomatyczne".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu