Rosyjskie MSZ ostrzega: Ukrainie grozi katastrofa humanitarna

Wojsko ukraińskie w pobliżu Słowiańska. EPA/ROMAN PILIPEY/PAP/EPA
Wojsko ukraińskie w pobliżu Słowiańska. EPA/ROMAN PILIPEY/PAP/EPAPAP/EPA / ROMAN PILIPEY
5 maja 2014

Rosyjskie MSZ ostrzega przed katastrofą humanitarna na Ukrainie. Winne temu, w ocenie rosyjskich dyplomatów, mają być władze w Kijowie które stosują przemoc wobec ludności cywilnej południowo-wschodnich regionów.

Rosyjskie MSZ kolejny raz potępia operację wojskową prowadzoną w separatystycznych regionach. „Działania ukraińskich władz przynoszą nowe ofiary, zbliża się katastrofa humanitarna w blokowanych miastach” - można przeczytać w oświadczeniu rosyjskiej dyplomacji.

MSZ podkreśla, że w tych miejscach w których od dawna trwają walki, brakuje już lekarstw i żywności. „Wzywamy kijowskich organizatorów tego terroru, aby ocknęli się, przerwali rozlew krwi, odesłali wojsko do koszar, aby wreszcie można było usiąść do rozmów i zacząć normalny dialog” - tego typu sformułowania znalazły się w oświadczeniu rosyjskiego resortu spraw zagranicznych.

Moskwa zauważa, że nie skończyła się jeszcze żałoba po zabitych w Odessie, a już na wschodzie Ukrainy znowu leje się krew. Rosyjscy dyplomaci nazywają działania wojska i milicji „przestępczą operacją”, a władze w Kijowie oskarżają o nacjonalizm i brak chęci do przeprowadzenia reform.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.