Dwie niemieckie drużyny zagrają wieczorem w Londynie o najbardziej prestiżowe europejskie trofeum piłkarskie. Na stadionie Wembley w finale Ligi Mistrzów spotkają się Borussia Dortmund z Bayernem Monachium.

W tej pierwszej drużynie gra trzech Polaków, w tym pomocnik Jakub Błaszczykowski. W rozmowie z radiową Jedynką zapowiada ciekawe, emocjonujące widowisko. Wskazuje na to doświadczenie z pojedynków obu drużyn w Bundeslidze czy Pucharze Niemiec. "Jeżeli my się spotykamy z Bayernem, to z reguły są to bardzo dobre, prowadzone w szybkim tempie mecze" - mówił kapitan reprezentacji Polski.

Dla Jakuba Błaszczykowskiego to najlepszy sezon w karierze. We wszystkich rozgrywkach zdobył 14 goli, przy 15 asystował. Finał wyzwala dodatkowe emocje, jednak piłkarz Borussii nie daje im się ponieść, bo - jak przekonuje - nie służyłoby to młodemu zespołowi z Dortmundu. Kapitan reprezentacji dodaje, że w życiu nie ogląda się wstecz, lecz patrzy, jaką przeszkodę ma do pokonania. "Następną przeszkodą jest finał Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium" - mówi.

Początek finału Ligi Mistrzów o 20:45.