PiS pyta, czy rząd PO jest naszpikowany agentami PRL. Niesiołowski: To bezczelna prowokacja

Stefan Niesiołowski
Stefan NiesiołowskiNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
23 stycznia 2013

Posłowie PiS pytają ministrów, czy zatrudniają tajnych współpracowników służb PRL. Pod listem do członków rządu Donalda Tuska, do którego dotarło Radio ZET, podpisali się m.in. Zbigniew Girzyński i Mariusz Antoni Kamiński. Dziś w rozmowie z Moniką Olejnik odpowiedział im Stefan Niesiołowski. – Ja bym na to w ogóle nie odpowiadał. To jest bezczelna prowokacja, która ma na celu sprawienie wrażenia, że rząd Platformy jest naszpikowany agentami. To jest już nudne, po prostu beznadziejnie nudne – mówił były wicemarszałek w audycji „Gość Radia ZET”.

Stefan Niesiołowski stwierdził, że minęło już „więcej niż jedno pokolenie od odzyskania niepodległości”. - 24 lata już za chwilę miną i jeżeli PiS chce się tym zajmować, to niech się zajmuje, ale już bez nas – stwierdził polityk PO.

Monika Olejnik zasugerowała, że list może być ciągiem dalszym lustracji rodziców Igora Tulei. - Dzieci za rodziców odpowiadają tylko w systemach totalitarnych. Pan Giżyński się słabo orientuje i tego prawdopodobnie nie rozumie. Może sobie coś przeczytać. System, w którym żyjemy w Polsce, gdzie są wolne wybory, wolne media i niezależne sądy nie jest systemem totalitarnym, panie Girzyńśki. W związku z tym nie będzie odpowiedzialności dzieci za rodziców i pana list się nadaje wyłącznie do kosza – mówił Niesiołowski.

Jednocześnie Stefan Niesiołowski stwierdził, że stawianie pytań o związek zawodów rodziców z poglądami dzieci PiS stawia „koniunkturalnie i cynicznie”. - Dlaczego tego nie mówili, kiedy wyszła mało chwalebna przeszłość pana Kaczyńskiego, ojca braci Kaczyńskich? Wtedy nie mówili na ten temat – mówił Niesiołowski.

Dodał, że dla niego „sprawa lustracji jest całkowicie zamknięta i martwa”. - Nie ma o czym mówić. Jedyne czym warto się jeszcze zająć, to jeżeli są zbrodniarze, ubecy, którzy torturowali ludzi, czy sędziowie, którzy wydawali wyroki śmierci. Jeżeli jeszcze żyją, to powinni stanąć przed sądem – zakończył Niesiołowski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.