Nowe przestępstwo: okradanie kont graczy komputerowych. Pierwsze sprawy trafiły już na policję

Dla cyberprzestępców gry to biznes jak każdy inny
Dla cyberprzestępców gry to biznes jak każdy inny Fot. Reuters/ForumDGP
11 czerwca 2010

W katowickim parku pod koniec maja kilku młodych mężczyzn zaatakowało 21-latka. Zażądali haseł do konta – ale nie bankowego, tylko do gry internetowej.

Wszystko po to, by przejąć warte tysiąc złotych postacie i artefakty.

Historia wygląda jak wyjęta z gry komputerowej. Napastnicy byli brutalni, obezwładnili 21-latka i grożąc mu pobiciem, zmusili do podania haseł. Dwóch mężczyzn pobiegło do domu, by sprawdzić, czy hasła są prawdziwe. Gdy okazało się, że nie, ponownie rzucili się na gracza. Jeden z bandytów przyłożył mu do szyi nożyczki i zażądał podania kodów. Tym razem napastnicy sprawdzili je na przyniesionym z domu laptopie. – Z konta gry ofiary przejęli wirtualne postaci, które wycenione są na tysiąc złotych – mówi nam rzecznik katowickiej policji podkomisarz Jacek Pytel. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi im do 12 lat więzienia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.