Tak upadł tajny sojusz PiS-LPR w mediach

4 sierpnia 2009

Niewiele brakowało, by mediami publicznymi przez najbliższe trzy lata rządziła nowa-stara koalicja ludzi PiS i Romana Giertycha - ustalił DZIENNIK. "Połączyła nas obawa, że nowa ustawa medialna stanie się faktem. Ale gdy PO zerwała porozumienie z lewicą, nasz sojusz upadł" - twierdzi polityk PiS.

Według naszych informatorów, próba zawarcia koalicji miała miejsce w drugiej połowie czerwca. Nowe rady nadzorcze mediów publicznych miała wyłonić w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji większość złożona z trzech członków rekomendowanych przez PiS i prezydenta oraz Lecha Haydukiewicza. Po cztery miejsca w tych gremiach mieli otrzymać nominaci PiS, po trzy ludzie LPR, ale nienależący do najbliższego otoczenia Romana Giertycha.

Kto miałby zająć ostatnie, ósme miejsce w każdej z rad?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.