Minister sprawiedliwości Węgier: Od jesieni znów będziemy atakowani z powodu praworządności

prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwoShutterStock
22 lipca 2020

Jesienią nastąpi ze strony instytucji unijnych nowa seria ataków na Węgry pod sztandarem praworządności – oświadczyła minister sprawiedliwości Węgier Judit Varga w wywiadzie dla środowego wydania dziennika „Magyar Nemzet”.

Pytana o to, czy liberalni komisarze Komisji Europejskiej i lewicowo-liberalna część Parlamentu Europejskiego pogodzą się z porozumieniem zawartym na ostatnim szczycie UE, Varga odparła: „Ci ludzie od lat, nie szczędząc sił, budują pod sztandarem +praworządności+ skoordynowaną, kompleksową kampanię polityczną przeciw nam. Moim zdaniem to wykluczone, by po przegranej bitwie zrezygnowali z walki. Liczę, że jesienią zacznie się nowa, ostrzejsza i bardziej pozbawiona skrupułów niż dotąd seria ataków”.

Według Vargi ogromną rolę odegrają w tym węgierscy europosłowie z opozycji, którzy będą próbowali uruchomić mechanizmy praworządności, tak jakby nie zawarto porozumienia na szczycie UE. „Ale zdajemy sobie sprawę, że większa część batalii dopiero przed nami i czekamy na nią w gotowości” – oznajmiła minister.

Varga oceniła też, że szczyt UE był dla Węgier „wielkim sukcesem”, gdyż Rada Europejska podjęła decyzję, która „oznacza praktycznie przejęcie węgierskiego i polskiego stanowiska”, a poza tym udało się powstrzymać ciągłe ataki na „honor i godność obu narodów” polskiego i węgierskiego.

„Wszystko to oczywiście nie mogłoby się udać bez przykładnej jedności węgiersko-polskiej i wzorcowej współpracy V4” – dodała, podkreślając, że polsko-węgierska współpraca tworzy bezpieczny kontekst, by śmiało móc podejmować walkę z dowolnym przeciwnikiem politycznym.

Odnosząc się do planowanej na wrzesień publikacji raportu Komisji Europejskiej na temat praworządności Varga oceniła, że nie ma potrzeby, by „zewnętrzny podmiot” sprawdzał czy oceniał stan praworządności w państwach członkowskich UE.

„Walka oczywiście jeszcze się nie zakończyła: Komisja i tak przygotuje raport i z pobudek politycznych z całą pewnością najbardziej krytyczna będzie wobec Węgier i Polski. Ale na to też jesteśmy przygotowani: uniemożliwimy wykorzystywanie przez Komisję praworządności do wywierania presji politycznej” – oznajmiła minister.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.