Zaremba: Kaczyński - odizolowany starszy pan jako władca absolutny [OPINIA]

Piotr Zaremba, fot. Darek Golik
Piotr Zaremba, fot. Darek GolikDziennik Gazeta Prawna/Inne / Darek Golik
1 kwietnia 2020

Urzędujący w biurze przy Nowogrodzkiej w Warszawie Jarosław Kaczyński zwolniony z całego mnóstwa politycznych rozstrzygnięć ma mnóstwo czasu. Produktem samotnego siedzenia stała się jedyna rzecz, z którą jest dziś kojarzony: upór, aby jednak przeprowadzić wybory prezydenckie 10 maja.

Od razu były to deklaracje twarde, niepozostawiające pola manewru. Po raz pierwszy wygłosił taką w RMF. Apogeum jego wysiłków stało się wprowadzenie, chyłkiem, w żenujących okolicznościach, bez debaty, zmian w kodeksie wyborczym. Chodziło o umożliwienie ludziom po sześćdziesiątce i w kwarantannie głosowania korespondencyjnego. Zmian nie wprowadzono „w ogóle”, ale dla konkretnej akcji przepychania wyborów kolanem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.