Tony Blair przestrzega: Będziemy musieli ciężko pracować nad utrzymaniem Zjednoczonego Królestwa

brexit flaga brytyjska
brexit flaga brytyjskaPAP/EPA / WILL OLIVER
1 lutego 2020

Będziemy musieli ciężko pracować nad utrzymaniem Zjednoczonego Królestwa - mówi sobotniej "Gazecie Wyborczej" b. premier Wielkiej Brytanii Tony Blair. Przyznaje, iż nie jest niemożliwy scenariusz np. zjednoczenia Irlandii.

(premier Wielkiej Brytanii w latach 1997-2007) podkreśla w wywiadzie dla "GW", iż głęboko - "politycznie i emocjonalnie" . - mówi polityk.

Radzi jednocześnie, by wyjście Wielkiej Brytanii z UE potraktować jako nowy rozdział w historii. - tłumaczy Blair.

Były premier przekonuje też, że Brytyjczycy będą musieli teraz ciężko pracować nad utrzymaniem jedności swego kraju. Pytany o możliwość zjednoczenia Irlandii, odpowiada: - podkreśla polityk.

Jak dodaje, chciałby też, by Zjednoczonym Królestwie pozostała Szkocja. "- mówi Blair. zauważa.

Odnosząc się do sytuacji Partii Pracy, której przewodził w latach 1994-2007, były szef brytyjskiego rządu przekonuje, że formacja ta "musi się ocknąć". "Mam wrażenie, że wciąż brakuje zrozumienia na temat tego, jak wielka jest dziura pomiędzy tym, gdzie jesteśmy teraz, a tym, gdzie musimy być, żeby mieć jakąkolwiek szansę na wygranie kolejnych wyborów" - ocenia były premier.

Błędem nazywa zgodę Partii Pracy na zorganizowanie pod koniec 2019 r. przedterminowych wyborów parlamentarnych skupionych wyłącznie wokół brexitu. "To było absolutne szaleństwo – i mówiłem o tym już wtedy. Jest absurdalne, że Partia Pracy wpadła w tę pułapkę, a później na to narzekała" - ocenia Blair.

Pytany czy ugrupowanie ma realną szansę, by wygrać kolejne wybory, polityk przyznaje: "to będzie bardzo trudne". "Musiałaby zajść fundamentalna zmiana. Nie możemy tkwić na stanowisku, że w propozycjach Jeremy'ego Corbyna (obecnego szefa Partii Pracy - PAP) nie było nic złego, tylko on źle wypadł, media źle to przedstawiły lub wyborcy podjęli błędną decyzję. Wybory były jednoznacznym odrzuceniem jego politycznej strategii i musimy ją zmienić" - wskazuje Blair. Jak dodaje, o pozycję lidera w Partii Pracy walczą teraz "utalentowani ludzie". "Musimy dać im czas. Mam nadzieję, że wezmą się do całościowej rekonstrukcji ugrupowania" - zaznacza b. premier.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.