Mocniejszy premier, mocniejsi wojewodowie – PiS szykuje się na drugą kadencję. Gospodarczo stawia na inwestycje.
Program PiS pokazuje to ugrupowanie jako partię konserwatywną, przywiązaną do tradycyjnych wartości, Kościoła, deklarującą ich obronę. Zapowiada wzrost roli państwa, by utworzyć własną konserwatywną wersję państwa dobrobytu. W porównaniu z obecną kadencją program nie zapowiada rewolucji, wiele obietnic to kontynuacja kursu czy konkretnych pomysłów z mijającej kadencji.
Państwo w większości centralistyczne
Zgodnie z planami PiS pozycja szefa rządu ma się umacniać, w szczególności w zakresie pełnienia nadzoru nad poszczególnymi resortami. Ten pomysł nie jest nowy, ale dzisiejszy kontekst polityczny może nadawać mu zupełnie nowy sens. Zdaniem prof. Rafała Chwedoruka z UW po wprowadzeniu w życie reform opisanych w programie premier miałby dużą władzę. – To może być więc szykowanie Kaczyńskiego na premiera, np. w sytuacji kryzysu gospodarczego – mówi i dodaje, że może być też tak, że prezes chce wzmocnić pozycję niezbyt lubianego wewnątrz partii Mateusza Morawieckiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.