Autopromocja

Budka: Tusk będzie przestrzegał przed parawyborczą formułą wyborów korespondencyjnych

Borys Budka PO szef
Borys Budka PO szefPAP / Wojciech Olkunik
27 kwietnia 2020

Lider PO Borys Budka spodziewa się, że Donald Tusk będzie przestrzegał we wtorek przed "zachowaniami", które mogą doprowadzić do nieuznawania lub podważania legitymacji prezydenta Polski, wybranego w "parawyborczej formule", którą - według niego - będą wybory korespondencyjne.

O tym, że we wtorek "w godzinach porannych" były premier przedstawi "ważne oświadczenie w sprawie wyborów prezydenckich" poinformował na Twitterze jego bliski współpracownik Paweł Graś.

Lider PO powiedział w TVN24, że z Donaldem Tuskiem miał okazję rozmawiać w zeszłym tygodniu w ramach przywódców partii wchodzących w skład EPL. Jak dodał, dyskusja dotyczyła m.in. spraw gospodarczych, funkcjonowania Unii Europejskiej, ale także wyborów w Polsce. "Europejska Partia Ludowa, podobnie zresztą jak w OBWE, Rada Europy, jasno wyraża stanowisko dotyczących tych pseudowyborów, które miałyby się odbyć w formie korespondencyjnej. Myślę, że Donald Tusk, który zna doskonale sytuację w Polsce, będzie chciał się do niej odnieść, bo o tym rozmawialiśmy podczas naszego spotkania w zeszłym tygodniu" - zaznaczył Budka.

Dodał, że Tusk "zawsze, jeśli chodzi o pryncypia, potrafi mieć jasne, czytelne i twarde stanowisko". "A dzisiaj mamy do czynienia z wielkim wyborem - pomiędzy farsą wyborczą, serwowaną przez pana ministra Sasina i ludzi PiS, a uczciwymi i bezpiecznymi wyborami, które proponujemy jako Koalicja Obywatelska czy proponuje cała opozycja. Tutaj na szczęście opozycja mówi jednym głosem, jasno sprzeciwiając się temu, co jest proponowane przez rząd" - powiedział szef PO.

Pytany czy swe wystąpienie Tusk konsultował z Platformą Obywatelską, Budka odparł: "Ja jestem w niemal codziennym kontakcie z Donaldem Tuskiem, natomiast przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej tego typu oświadczenia pisze samodzielnie". "Nie konsultuje ich, co najwyżej rozmawiamy o sytuacji w Polsce, natomiast to będzie jego oświadczenie i będzie odnosiło się do bieżącej sytuacji" - zaznaczył.

Jak dodał, prezydent RP powinien mieć silną legitymację do tego, by reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. "Wybrany w pseudowyborach prezydent z pewnością takiej legitymacji nie będzie miał, a Donald Tusk zawsze troszcząc się o nasz wizerunek na arenie międzynarodowej, jednak będzie przestrzegał przed tego typu zachowaniami, które mogą doprowadzić do nieuznawania bądź podważania legitymacji głowy państwa bez względu na to, kto nie zostałby wybrany w tej parawyborczej formule" - powiedział Budka.

Senackie komisje ustawodawcza, praw człowieka, praworządności i petycji oraz komisja samorządu terytorialnego i administracji państwowej mają się zająć we wtorek uchwaloną z inicjatywy PiS ustawą, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Do Senatu wpłynęło szereg (w znacznej większości krytycznych) opinii dotyczących zaproponowanych rozwiązań.

Jedną z nich przygotowało Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE. Napisano w niej m.in., że "wybory prezydenckie w Polsce w obecnej formie nie spełniają wymogów Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, by zostać uznane za demokratyczne". Zdaniem OBWE ustawa wymaga zmian, by była zgodna z międzynarodowymi standardami demokratycznych wyborów.

Wystąpienie Tuska ma być dostępne na profilach społecznościowych Europejskiej Partii Ludowej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.