Środowisko akademickie bez żalu pożegnało prof. Barbarę Kudrycką, którą pod koniec listopada premier odwołał ze stanowiska ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Niektórzy odetchnęli z ulgą i nie ukrywali szczęścia. Na forach internetowych pojawiły się wpisy: „Chwała Bogu!”, „Chyba się utopię ze szczęścia”, „Najwyższy czas”. Teraz te zachwyty mogą się obrócić przeciwko akademikom.
Była minister odeszła tuż przed uchwaleniem przez rząd nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, która była zapowiadana od roku. Jej filarem było m.in. przyznanie stypendiów rektora dla osób, które dopiero rozpoczynają studia. To byłaby rewolucja. Obecnie stypendium dla najlepszych studentów może być przyznane dopiero od drugiego roku nauki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.