Autopromocja

E-bank lepszy niż kolejki przy okienku

karty, banki
Mniej niż trzy wizyty złoży w tym roku w swoim banku statystyczny klient Bank of America, jednej z największych instytucji finansowych w USA. ShutterStock
13 sierpnia 2012

Coraz rzadziej chodzimy do oddziałów banków. Formalności wolimy załatwiać przez internet albo telefon.

947269-i02-2012-156-00000020d-802.jpg
Liczba oddziałów bankowych oraz zatrudnienie w bankowości w Polsce

Mniej niż trzy wizyty złoży w tym roku w swoim banku statystyczny klient Bank of America, jednej z największych instytucji finansowych w USA. W 2010 r. był w oddziale 3 – 4 razy, choć jeszcze w 1995 r. – odwiedził bank aż 28 razy. I nie znaczy to, że miał do załatwienia mniej spraw. Po prostu zrobił to elektronicznie. Przelewy, zakładanie lokat, kupno funduszy, a nawet zaciąganie kredytów załatwia się zdalnie, za pośrednictwem internetowych serwisów transakcyjnych, infolinii, a ostatnio za pomocą aplikacji instalowanych na smartfonach. Na amerykańskim rynku tylko w ubiegłym roku liczba transakcji zawieranych w oddziale spadła o 20 proc.

Ten trend to zła wiadomość dla bankowców, bo zapotrzebowanie na ich usługi spada. Od 1990 r. w Wielkiej Brytanii, która może pochwalić się jednym z najlepiej rozwiniętych rynków bankowych w Europie, każdego dnia plajtował średnio jeden oddział banku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.