Autopromocja

Niekonkurencyjne tryby eliminują z rynku dobre firmy

Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych
Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień PublicznychDGP
20 stycznia 2009

Informacje o stosowaniu niekonkurencyjnych trybów za późno trafiają na rynek zamówień publicznych. Przedsiębiorcy nie mają praktycznej możliwości kwestionowania wyboru zamówienia z wolnej ręki. Zamawiający będą musieli informować o zastosowaniu niekonkurencyjnego trybu postępowania.

Urzędnicy nadużywają stosowania niekonkurencyjnych trybów udzielania zamówień publicznych. Ponad 1/4 mniejszych kontraktów w 2008 roku została udzielona z wolnej ręki lub w trybie zapytania o cenę. Równie chętnie na tryby bez ogłoszeń zamawiający decydują się przy większych zamówieniach (17, 5 proc.).

Przedsiębiorcy mają prawo kwestionować wybór takiego trybu. Problem w tym, że oficjalnie dowiadują się o zastosowaniu niekonkurencyjnej procedury dopiero z ogłoszenia o zawarciu umowy. To zbyt późno, gdyż protest może zostać wniesiony jedynie przed zawarciem umowy. W efekcie przepisy o możliwości kwestionowania trybów niekonkurencyjnych są martwe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.