Autopromocja

Formalizm dotyczący owoców zatrutego drzewa wyeliminowałby możliwość ścigania wielu spraw

Zbigniew Krueger adwokat z Kancelarii Krueger & Partnerzy Adwokaci i Radcy Prawni
Zbigniew Krueger, adwokat z Kancelarii Krueger & Partnerzy Adwokaci i Radcy PrawniMedia
22 marca 2013

Formalizm dotyczący owoców zatrutego drzewa wyeliminowałby możliwość ścigania np. znęcania się nad dziećmi w żłobkach, ujawnionego przez rodziców za pomocą nielegalnych podsłuchów.

W DGP ukazał się niedawno wywiad z panem dr. Marcinem Warchołem („Nie można biciem zmuszać do przyznania się do winy”, DGP 54/2013), dotyczący projektu wprowadzenia do kodeksu postępowania karnego przepisu art. 168a. Przewiduje on zakaz przeprowadzania i wykorzystania dowodu uzyskanego za pomocą czynu zabronionego.

Jako przykład na poparcie zasadności projektowanego przepisu dr Warchoł podaje dość ekstremalną sytuację wymuszenia wyjaśnień podejrzanego biciem. Abstrahując od tego, że opisana przez pana doktora sytuacja jest w praktyce raczej niespotykana, to przecież eliminacja takich wyjaśnień z materiału dowodowego nie wymaga jakichkolwiek zmian legislacyjnych. Takie wyjaśnienia nie mogą stanowić dowodu także w obecnym stanie prawnym, zgodnie z treścią art. 171 par. 5 i 7 k.p.k.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.