Autopromocja

Samorząd prawników dba o prywatność swoich członków

11 marca 2015

Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie nie chce udostępniać danych osobowych. Odrzuca prośby zarówno sądów, jak i niezadowolonych klientów.

To reakcja na nieprawidłowe – jej zdaniem – praktyki, które dotykają stołeczną adwokaturę. O udostępnienie danych osobowych członków palestry (PESEL czy adresu zamieszkania) do Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) zwracają się coraz częściej nie tylko sądy, lecz także byli klienci prawników, którzy chcą np. pozwać pełnomocnika, przekonani, że ten nieprawidłowo ich reprezentował. Pytanie, jak na powyższe wnioski powinny reagować prawnicze władze samorządowe. Eksperci nie są jednomyślni.

– mówi Andrzej Orliński, wicedziekan ORA w Warszawie.

Kłopotliwy PESEL

Wicedziekan zaznacza, że jego samorząd zdecydował się na taki ruch, gdyż liczba próśb kierowanych przez sądy stała się dolegliwa. W pismach przedstawiciel ORA wskazuje, że sposób udostępniania danych osobowych objętych ochroną jest uregulowany w przepisach i winien być przestrzegany. Zaznacza, że obecna sytuacja jest – najdelikatniej mówiąc – kłopotliwa dla rady chcącej wyjść naprzeciw prośbom sądów, a jednocześnie nie spotkać się z krytyką osób, których dane miałyby być udostępnione.

– dodaje dziekan Orliński.

– wtóruje adwokat Zbigniew Krüger z kancelarii Krüger & Partnerzy.

– podkreśla prawnik.

Podobnego zdania jest również przedstawiciel sądu, do którego trafiło jedno z pism ORA.

– ocenia sędzia Barbara Trębska, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Jak wskazuje, prezes jej sądu udzieliła już odpowiedzi na list adwokatów.

– tłumaczy sędzia Barbara Trębska.

Radcy bez wniosków

Z problemem udostępniania danych na prośbę sądów nie spotkała się natomiast Okręgowa Izba Radców Prawnych w Warszawie.

– mówi Włodzimierz Chróścik, dziekan OIRP w Warszawie.

Wyjaśnia, że zakres jawności danych osobowych radców wynika z regulacji wewnątrzsamorządowych, tj. regulaminu prowadzenia list radców prawnych i list aplikantów radcowskich wydanego przez Krajową Radę Radców Prawnych. Zgodnie z nimi jawne i ogólnodostępne są wszystkie informacje dotyczące uprawnień do wykonywania zawodu radcy prawnego, czyli: wpisanie na listę radców prawnych, informacja o skreśleniu z tej listy czy ewentualnym zawieszeniu prawa wykonywania zawodu, numer wpisu identyfikujący radcę prawnego, numer i termin ważności legitymacji radcowskiej etc.

– opisuje dziekan Chróścik.

Zastrzega, że jego zdaniem w konkretnej zawisłej przed sądem sprawie sąd może zażądać przedstawienia określonego dokumentu, jeżeli są w nim informacje istotne. Wymaga to jednak wydania stosownego zarządzenia, ze wskazaniem podstawy prawnej tego żądania. W takim przypadku dane osobowe zawarte w dokumencie nie podlegają ochronie prawnej.

Przesłanka spełniona

O tym, że dane osobowe profesjonalnego pełnomocnika ulegają udostępnieniu, np. na potrzeby wszczęcia postępowania sądowego, przekonany jest natomiast dr Bartłomiej Opaliński, radca prawny i wykładowca Uczelni Łazarskiego.

W jego ocenie, aby ORA mogła udostępnić dane osobowe osoby wykonującej zawód adwokata, musi zaistnieć któraś z przesłanek z art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1182 ze zm.) (patrz infografika).

– twierdzi Opalińki.

Jak tłumaczy, przepis dopuszcza przetwarzanie danych tylko wówczas, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych. Ponadto udostępnienie nie może naruszać praw i wolności osoby, której dane dotyczą. A zdaniem mecenasa Opalińskiego do takiego naruszenia nie dochodzi, gdy dane są wykorzystywane w celu wytoczenia prawnikowi powództwa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.