Samorządy nie chcą pracy skazanych. Dlaczego?

Zasady odbywania kary ograniczenia wolności
Zasady odbywania kary ograniczenia wolnościDGP
18 kwietnia 2011

Sądy coraz częściej skazują podsądnych na prace społecznie użyteczne, ale współpraca samorządów z wymiarem sprawiedliwości jest niedostateczna.

Samorządy bronią się przed wykonywaniem kary ograniczenia wolności przez skazanych. Twierdzą, że brakuje takich miejsc, gdzie prace użyteczne społecznie mogłyby być wykonywane nieodpłatnie. Jest to o tyle dziwne, że pociągi jeżdżą po Polsce brudne, trawniki są zaśmiecone, a okna w autobusach permanentnie niedomyte. W Bydgoszczy na koniec ubiegłego roku było 1387 przypadków niewykonania kary ograniczenia w przypadku skazanych za przestępstwa i 1111, jeżeli chodzi o wykroczenia. W Częstochowie na odpracowanie wyroku może liczyć co najwyżej 250 osób. Z kolei w Szczecinie w jednostkach gminnych odbywa karę ograniczenia wolności ponad 130 osób.

W ocenie Jarosława Kapsy z Urzędu Miejskiego w Częstochowie istnieje pewna blokada psychologiczna wynikająca z przekonania o małej opłacalności zatrudnienia tej kategorii osób.

Pozostało 86% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.