Brak uzasadnienia postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia lub jego umorzeniu narusza zasadę dwuinstancyjności oraz ogranicza sądową kontrolę orzeczeń organów procesowych.
Czy w demokratycznym państwie prawnym może istnieć taki przepis prawa, który organowi procesowemu zezwala na nieujawnianie motywów własnego rozstrzygnięcia? Wydawać by się mogło, że jest to absolutnie niedopuszczalne. Ale niestety w naszej procedurze karnej taki przepis istnieje od wielu lat i dopiero obecnie jego byt może być zagrożony, gdyż właśnie został zainicjowany proces kontroli konstytucyjnej tego typu normy.
Bez uzasadnienia
Chodzi tutaj o art. 325e par. 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. nr 89, poz. 555 ze zm., dalej k.p.k.), który stanowi, że postanowienia m.in. o odmowie wszczęcia dochodzenia, umorzeniu dochodzenia oraz o jego zawieszeniu wydaje prowadzący postępowanie i nie wymagają one uzasadnienia. Skoro więc nie muszą być one uzasadniane, to oczywiście przyjęła się praktyka, że w postanowieniach tych nie ma nic poza jego osnową. Ustawodawca nie zobligował organów procesowych do tego, aby uzasadniały swoje decyzje, więc tego nie robią.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.