Autopromocja

RODO: Za niechciane e-maile można domagać się odszkodowania

E-mail, komputery
Kluczowe jest pytanie, czy w naszym kraju również można domagać się odszkodowania za wykorzystanie samego adresu e-mail do wysyłania niezamówionej korespondencji?ShutterStock
19 grudnia 2018

RODO pozwala domagać się odszkodowania od przedsiębiorcy łamiącego prawo. Za nękanie spamem jego uzyskanie może być trudne, ale nie niemożliwe.

RODO, czyli stosowane od 25 maja 2018 r. unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych 2016/679, wprowadziło nie tylko surowe kary finansowe, ale także wyrażoną wprost możliwość domagania się odszkodowania za szkody materialne i niematerialne. Pierwsza zakończona sprawa sądowa o takie odszkodowanie dotyczyła pozwu obywatela Niemiec, który w pierwszym dniu stosowania RODO dostał e-maila z prośbą o wyrażenie zgody na otrzymywanie newslettera. W Niemczech już sam taki e-mail może być potraktowany jako spam. Adresat uznał, że naruszono ochronę jego danych osobowych i zażądał 500 euro odszkodowania.

W niedawno wydanym wyroku sąd oddalił to żądanie, uznając je za zbyt wygórowane. Odbiorca spamu otrzymał już bowiem wcześniej 50 euro od firmy, która wysłała e-maila. Zdaniem sądu wyższe odszkodowanie za jeden list byłoby nieadekwatne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.