Rewolucja w przewozach nadal na hamulcuNa uzdrowienie lokalnego transportu i załatanie dziurawej siatki połączeń gminy będą musiały poczekać. Zapowiadane zmiany odłożono na bliżej nieokreśloną przyszłość.Jakub Pawłowski•29 sierpnia 2018
Absurdalne problemy samorządów: Ile prawa, a ile zdrowego rozsądkuPROBLEM: Jak głośno ma szumieć fontanna, o której godzinie może piać kogut i czy rozwieszania prania na zewnątrz należy zakazać? Także na takie pytania muszą czasem odpowiedzieć lokalne władze. Czy ewentualne kontrowersje wynikają z nadmiaru miejscowych regulacji, czy raczej z niezrozumienia prawa przez mieszkańców i nadużywania go do własnych, partykularnych celów? A może to straż miejska lub policja przesadzają, karząc w zbyt wielu sytuacjach? Gdzie są granice między prawem a absurdem? Eksperci twierdzą, że nie ma żadnego aktu dotyczącego racjonalnego tworzenia prawa. Zatem złotym środkiem może być tylko zdrowy rozsądek. Nie zawsze jednak go starcza, więc śmiesznych sytuacji nie brakuje. 13 lipca 2016