Podatnik musi udowodnić lub uprawdopodobnić, skąd ma dochody
Pani Marta bardzo się zdenerwowała,
gdy naczelnik urzędu skarbowego poinformował ją
o wszczęciu postępowania w sprawie nieujawnionych
źródeł przychodów. Postępowanie ma
dotyczyć tego roku, ponieważ czytelniczka kupiła
nowy, dość drogi samochód. Oczywiście
pieniądze na ten zakup uzbierała we
wcześniejszych latach, ale urzędnicy będą
zapewne żądać dokumentów. – Co
więcej, w rozliczeniu PIT za 2015 r., które już
złożyłam, popełniłam błąd i
w efekcie zaniżyłam kwotę podatku. Co prawda
tylko o 900 zł, ale dla fiskusa to dodatkowy pretekst do
kontroli. Czy faktycznie będę musiała
przedstawić dowody potwierdzające, skąd
miałam pieniądze – pyta pani Marta