Akt dywersji na torach pod Warszawą. Najważniejsze informacje. Co wiemy i co dokładnie mówią służby?
Na razie nie zatrzymano żadnych podejrzanych związanych z aktem dywersji na linii kolejowej nr 7. Rząd potwierdził jednak zdarzenie, w wyniku którego ładunek wybuchowy uszkodził torowisko. Śledztwo prowadzone jest pod kątem dywersji oraz usiłowania spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Jak podkreślają służby – zabezpieczony materiał dowodowy jest „obiecujący”. Służby przejęły nagrania z monitoringu, odnaleziono liczne elementy mogące pomóc w identyfikacji sprawców, a na miejscu nieprzerwanie pracują policjanci, funkcjonariusze ABW, eksperci CBŚP i prokuratura.