Kampanijna wojna o prywatyzację
Ostatnie dni przyniosły trzy interesujące i w pewien sposób ściśle się ze sobą łączące informacje – nie tylko dlatego, że dotyczą Orlenu. Najpierw dowiedzieliśmy się, że polski koncern w prestiżowym rankingu Global 500 magazynu „Fortune” awansował z 424 na 216 miejsce w zestawieniu największych światowych spółek. Później, że polski Orlen staje się marką paliwową nr 1 na czeskim rynku. I tego samego dnia, przy okazji niefortunnie sformułowanej propozycji pytania referendalnego, politycy opozycji powtórzyli narrację o sprzedaży Lotosu Węgrom i Saudom.