Dosadna petarda. Beneficjenci Splendoru "Sellfie"Marcin Staniszewski, spiritus movens Beneficjentów Splendoru, założył czapkę z daszkiem, kajdan, za duże ciuchy i rapuje w stylu Beastie Boys. „Prezydent Klenczon”, „Autodiss”, „Dziad” – to mocne zabawy słowem i dźwiękami, które spodobają się tym, którzy na przełomie lat 80. i 90. nosili bluzy z kapturem. Jego najnowsza, czwarta płyta „Sellfie” nie jest jednak tylko nawiązaniem do hiphopowego, surowego klimatu sprzed lat. Ma do zaoferowania dużo więcej.Wojciech Przylipiak•20 lutego 2016