Prezes UODO oceni, czy telekomy mają podstawę prawną do przechowywania billingów i danych lokalizacyjnych na potrzeby służb. Polskie przepisy nakazują operatorom retencje danych telekomunikacyjnych, co TSUE uznaje za naruszenie prawa UE.
Do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych wpłynęły dwie pierwsze skargi aktywistów fundacji Panoptykon na operatorów telekomunikacyjnych. To kolejny etap działań, którymi fundacja chce dowieść, że polskie prawo nakazujące operatorom retencję danych telekomunikacyjnych jest niezgodne z przepisami unijnymi. Pierwszym krokiem były wnioski do czterech czołowych telekomów, w których aktywiści domagali się usunięcia swoich danych osobowych. Powołali się na RODO i przewidziane w tym akcie prawo do zapomnienia oraz bogate orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Już w 2014 r. luksemburski trybunał uchylił dyrektywę 2006/24/WE o retencji danych telekomunikacyjnych. Potem w kolejnych orzeczeniach wielokrotnie stwierdzał, że ogólny obowiązek retencji danych telekomunikacyjnych jest niezgodny z prawem UE (m.in. sprawy: 203/15, C-698/15, C-511/18 i C-512/18).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.