Autopromocja

Poddawanie więźnia rewizji osobistej. Polska naruszyła prawa człowieka, ale nie zapłaci

więzienie
<p>Obywatel polski, odbywający karę 25 lat pozbawienia wolności za m.in. morderstwo, został uznany za tzw. niebezpiecznego więźnia.</p>ShutterStock
25 maja 2021

Europejski Trybunał Praw Człowieka po raz kolejny uznał, że poddawanie więźnia rewizji osobistej wymagającej rozebrania się za każdym razem, gdy opuszcza cele i do niej wraca, jest sprzeczne z zakazem tortur oraz poniżającego i nieludzkiego traktowania bądź karania.

Obywatel polski, odbywający karę 25 lat pozbawienia wolności za m.in. morderstwo, został uznany za tzw. niebezpiecznego więźnia. Powodem było przystąpienie do strajku głodowego osadzonych, sprzeciwiających się sposobowi rozmieszczenia ich w celach. Mężczyzna cieszył się dużym poważaniem wśród współwięźniów i miał wśród nich wpływy. Protest, zdaniem władz więziennych, stanowił poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa placówki, a skarżącego uznano za jego lidera. Do pojedynczej, stale monitorowanej celi, trafił on w maju 2016 r. i pozostał tam do stycznia 2017 r. W tym okresie dostawał też kolejne nagany i kary dyscyplinarne, m.in. za obrazę strażnika więziennego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.