Syndrom pierwszej dniówki nie ułatwi już pracy na czarno

nadgodziny, praca, pracownik, szef, pracodawca
Sposób na obchodzenie dotychczasowego prawa był prosty – w razie wizyty inspektora pracy pracodawcy twierdzili, że dana osoba nie jest zatrudniona na czarno, lecz przebywa pierwszy dzień w firmie i do jego końca podpisana zostanie umowa.ShutterStock
1 września 2016

W razie kontroli firmy nie mogą już twierdzić, że dana osoba nie ma jeszcze umowy, bo właśnie zaczęła pracę. Ograniczy to zatrudnienie w szarej strefie.

2650016-.jpg
Nielegalne zatrudnienie w Polsce
2650031-elzbieta-rafalska-minister-rodziny.jpg
Elżbieta Rafalska minister rodziny, pracy i polityki społecznej

Zanim zatrudniony rozpocznie wykonywanie obowiązków, pracodawca musi zawrzeć z nim umowę lub potwierdzić mu na piśmie ustalenia co do stron kontraktu, jego rodzaju oraz warunków pracy. Tak zakłada nowelizacja kodeksu pracy z 13 maja 2016 r. (Dz.U. poz. 910), która dziś wchodzi w życie. Dotychczasowe przepisy przewidywały, że firmy muszą dokonać wspomnianego potwierdzenia do końca pierwszego dnia pracy osoby zatrudnionej. Ten przepis prowadził do nadużyć i ograniczał skuteczność kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.