Autopromocja

ZUS straszy bałaganem w składkach

umowa, praca, biznes
Projekt Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej obciążenia składkami emerytalnymi i rentowymi umów-zleceń, potocznie zwanych śmieciowymi, spotkał się z oporami szefa ZUS Zbigniewa Derdziuka. ShutterStock
4 października 2013

Projekt oskładkowania umów-zleceń doprowadzi do eskalacji sporów między płatnikiem a zleceniobiorcą - ostrzega prezes ZUS. O sprawie pisze "Puls Biznesu".

Jak czytamy w gazecie, projekt Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej obciążenia składkami emerytalnymi i rentowymi umów-zleceń, potocznie zwanych śmieciowymi, spotkał się z oporami szefa ZUS Zbigniewa Derdziuka. Jego zdaniem proponowany przez resort mechanizm określania podstawy wyliczania składek przerzuca na firmy czyli płatników, odpowiedzialność za błędy, niedopatrzenia, a nawet oszustwa osób pracujących na umowy-zlecenia.

Według niego może to doprowadzić do eskalacji sporów między nimi a nierzetelnymi zleceniobiorcami. Ze stanowiskiem prezesa ZUS zgadzają się eksperci z organizacji przedsiębiorców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.