Autopromocja

COVID-19 chorobą zawodową? Ubezpieczeni tracą z powodu niskiej świadomości swoich praw

Wirus SARS, COVID-19, koronawirus
<p>Rozpoznanie choroby zawodowej to korzyść również dla najlepiej zarabiających, ponieważ zasiłki i renty wypadkowe nie są ograniczane limitem 30-krotności</p>Shutterstock
25 marca 2021

COVID-19 może, pod pewnymi warunkami, być uznany za chorobę zawodową. Choć wiąże się to ze sporymi korzyściami, niewiele osób zdecydowało się na uruchomienie procedur w tym zakresie – wynika z analizy danych z ZUS, do których dotarł DGP.

Na zainteresowanie procedurą uznawania COVID-19 za chorobę zawodową nie wskazują kwoty wypłaconych przez ZUS zasiłków chorobowych z funduszu wypadkowego. W 2020 r. było to 624,7 mln zł, a rok wcześniej 672 mln zł.

– Z funduszu wypadkowego wypłacane są zasiłki z tytułu choroby zawodowej i wypadku przy pracy. Niższa kwota wypłaconych świadczeń wynika z zamknięcia niektórych branż i przejścia wielu pracowników na tryb zdalny, co przełożyło się na mniejszą liczbę wypadków przy pracy – wyjaśnia dr Tomasz Lasocki z Wydziału Prawa i Administracji UW.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.