W przypadku śmierci pracownika rodzina otrzyma zaległe wynagrodzenie do pracodawcy i świadczenie emerytalne lub rentowe z ZUS.
Śmierć pracownika powoduje wygaśnięcie stosunku pracy, ale na pracodawcy nadal ciążą obowiązki względem rodziny i spadkobierców zmarłego.
Do osób uprawnionych do dziedziczenia po zmarłym pracowniku zalicza się w pierwszej kolejności małżonka (wdowa, wdowiec). Kolejną grupą osób uprawnionych do dziedziczenia są członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej, czyli głównie dzieci, wnuki, rodzeństwo oraz rodzice. W razie braku osób uprawnionych do dziedziczenia świadczenia te przejmuje spadkobierca.
Na następców prawnych zmarłego pracownika przechodzą więc prawa majątkowe wynikające ze stosunku pracy, w tym niewypłacone wynagrodzenie - w takiej wysokości, jaka przysługiwałaby zmarłemu pracownikowi do dnia śmierci.
Poza wynagrodzeniem zasadniczym pracodawca wypłaca także różnego rodzaju dodatki do wynagrodzenia, wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych i dyżury oraz premie i nagrody.
Rodzina otrzyma od pracodawcy także między innymi ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, odszkodowania czy zadośćuczynienia pieniężne oraz odprawę emerytalno-rentową, jeśli przysługiwały one zmarłemu pracownikowi.
Od wypłaconego rodzinie wynagrodzenia i ekwiwalentu nie potrąca się składek ZUS, ale pracodawca musi odprowadzić zaliczki na podatek dochodowy.
Natomiast Zakład Ubezpieczeń Społecznych w razie śmierci osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenie, wypłaca rodzinie, krewnym i spadkobiercom emeryturę lub rentę należną zmarłemu. Chodzi o świadczenia przyznane i wypłacane przed śmiercią emeryta lub rencisty. Wypłata świadczeń jest wstrzymywana miesiąc po miesiącu, w którym nastąpił zgon.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu