Autopromocja

Dumping socjalny pracowników delegowanych to mit

Unia Europejska
Spór na temat pracowników delegowanych między starą a nową Unią ma charakter polityczny, nie ekonomiczny. Europejscy liderzy mijają się z prawdą, na co wskazują analizy Instytutu BrueglaShutterStock
6 września 2017

Pracownicy delegowani stanowią jedynie 0,9 proc. siły roboczej w Unii Europejskiej. Ich wpływ na rynek pracy jest znikomy. Nieprawdą jest, że pochodzą głównie z krajów z niskimi zarobkami i zabierają pracę droższym pracownikom ze starej Unii. Takie są konkluzje raportu opracowanego przez zaplecze intelektualne Komisji Europejskiej – Instytut Bruegla.

Na walce z pracownikami delegowanymi swoje poparcie próbuje budować prezydent Francji. Według Emmanuela Macrona to za ich sprawą powstało zjawisko dumpingu socjalnego. – Problemem Unii nie są pracownicy delegowani, ale ci, którzy pracują na czarno – stwierdza jednak w rozmowie z DGP dr Zsolt Darvas, autor analizy.

Firmy wysyłają za granicę specjalistów branży IT i menedżerów średniego i wyższego szczebla. Pracownicy delegowani to jeden - i w dodatku nie najważniejszy - element europejskiego rynku pracy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.