Autopromocja

Duda: Już nie prosimy o wzrost płac w budżetówce. Żądamy tego [WYWIAD]

Piotr Duda
Piotr DudaShutterStock
9 lipca 2018

- Już nie prosimy o odmrożenie odpisu na zakładowy fundusz i wskaźnika wzrostu płac w sferze budżetowej. Żądamy tego. W razie odmowy będziemy przygotowywać się do akcji protestacyjnej - mówi Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.


Chce pan się spotkać z premierem Mateuszem Morawieckim, aby porozmawiać m.in. o warunkach zatrudnienia w sferze budżetowej. Jakie postulaty pan przedstawi?

Rozmawiałem z panem premierem. Zaproponowałem spotkanie z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”, abyśmy mogli porozmawiać – przy zamkniętych drzwiach – o tych problemach, które dziś najbardziej nas nurtują. Na pewno podziękujemy za 2,5 roku dobrej współpracy z rządami PiS-u – zarówno premier Szydło, jak i premiera Morawieckiego, który przecież w rządzie swojej poprzedniczki był wicepremierem odpowiedzialnym za finanse. Obniżenie wieku emerytalnego, wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej, ograniczenie handlu w niedzielę, program 500+ to tylko przykładowe rozwiązania, które dla nas mają ogromną wartość.

Tylko to już przeszłość. O co teraz walczycie?

Nie możemy nie dostrzegać problemów pracowników budżetówki, które narastają. Zależy nam na odmrożeniu wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej i odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych.

Rząd twierdzi, że sytuacja ekonomiczna jest bardzo dobra, więc to zamrożenie rzeczywiście trudno uzasadnić.

I wytłumaczyć pracownikom. Wprowadzane są nowe programy, np. Dobry start. Pomoc na zakup wyprawki szkolnej oceniamy dobrze, ale przecież ten cel zrealizowałoby odmrożenie odpisu na zakładowy fundusz. Wskaźnik ten odmrożono o dwa lata, bo podstawą odpisu jest przeciętne wynagrodzenie z drugiej połowy 2012 r., a nie 2010 r. (do 2016 r. kwota odpisu była naliczana od średniej pensji z drugiego półrocza 2010 r. – red.), ale to i tak oznacza, że mamy w tym zakresie jeszcze sześcioletnie zaległości. Z kolei płace w budżetówce są w praktyce zamrożone od 2010 r., choć przeciętne wynagrodzenie w tym czasie dynamicznie rosło.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.