Autopromocja

Zamiast zwolnień niższe pensje? Trwa spór o redukcję etatów urzędników

urzędnik
Rząd zabezpiecza się przed brakiem pieniędzy w budżecie na skutek kryzysu wywołanego koronawirusem. Chce redukować zatrudnienie lub w najlepszym wypadku na pewien czas obniżać wynagrodzenia osób, które pracują w administracji rządowej, w tym służbie cywilnej.ShutterStock
15 kwietnia 2020

Dyrektorzy generalni będą przekonywać Radę Ministrów, że w podległych im urzędach nie ma gdzie szukać oszczędności, a redukcja etatów to ostateczność.

4502168-u14344-graf-20b7-20sluzba-20cywilna-20-c-p.jpg
Zatrudnienie i wynagrodzenie w służbie cywilnej od redukcji do redukcji

Rząd zabezpiecza się przed brakiem pieniędzy w budżecie na skutek kryzysu wywołanego koronawirusem. Chce redukować zatrudnienie lub w najlepszym wypadku na pewien czas obniżać wynagrodzenia osób, które pracują w administracji rządowej, w tym służbie cywilnej. Takie rozwiązania znalazły się w ustawie z 9 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Ustawą zajmie się teraz Senat. Nawet jeśli pojawią się poprawki, to wszystko wskazuje na to, że w Sejmie zostaną one odrzucone.

Odgórne cięcia

Administracja rządowa nie chce powielać błędów Michała Boniego, który opracował dla ówczesnego premiera Donalda Tuska ustawę, która miała odchudzić całą administrację o co najmniej 10 proc. Zakwestionował ją Trybunał Konstytucyjny i trafiła ona do kosza. Obecnie zmniejszenie zatrudnienia będzie indywidualnie ustalane dla każdego urzędu. O mniejszą liczbę etatów lub czasowe obniżenie wynagrodzenia na okres budżetowy będzie wnioskował szef kancelarii premiera do Rady Ministrów. Wcześniej będzie musiał uzyskać opinię w tej sprawie od szefa służby cywilnej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.