Autopromocja

Sygnaliści w każdym urzędzie. Rząd walczy z nieprawidłowości w administracji publicznej

urzędnik urząd papiery dokumenty
Ochrona musi dotyczyć nie tylko pracowników, lecz także osób świadczących pracę na podstawie innych stosunków prawnych. ShutterStock
5 lipca 2016

Obecnie ochrona osób ujawniających patologie w administracji publicznej to fikcja. Rząd chce zmian. – Regulacje dotyczące ochrony sygnalistów muszą być kompleksowe. Nie możemy chronić wyłącznie pracowników sektora prywatnego, lecz także tych, którzy ujawniają nieprawidłowości w urzędach czy wymiarze sprawiedliwości – twierdzi Wojciech Kaczmarczyk, pełnomocnik rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania.

To kolejny głos w dyskusji o tym, jak w Polsce powinni być chronieni sygnaliści. I pierwszy na szczeblu rządowym, z którego wynika, że ochroną powinni być objęci nie tylko pracownicy i urzędnicy, lecz także aktywiści społeczni. – Nie brakuje problemów w małych urzędach. W wielu z nich jest ich nawet więcej niż u pracodawców – uważa minister Kaczmarczyk.

Odrobinę węższe podejście zaprezentowało w ostatnich dniach Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W sprawę sytuacji sygnalistów zaangażowało się ono po wystąpieniu rzecznika praw obywatelskich. Doktor Adam Bodnar w swym piśmie stwierdził, że najwyższy czas rozważyć przyjęcie kompleksowej regulacji prawnej dotyczącej ochrony osób zgłaszających nieprawidłowości w interesie publicznym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.