Od 2013 r. we Francji i w Niemczech będą obowiązywały takie same stawki CIT. Paryż dostosuje swój system do Berlina i pomoże rozszerzyć pomysł na resztę Unii. Oznacza to tworzenie miejsc pracy nad Sekwaną i Menem.
Francja i Niemcy w wyjątkowy sposób obchodzą 50. rocznicę podpisania traktatu elizejskiego, który był początkiem powojennego pojednania obu państw. Od 22 stycznia 2013 r. po obu stronach Renu będą obowiązywały takie same stawki i zasady pobierania podatku od zysku przedsiębiorstw (CIT) – zapowiedzieli wczoraj ministrowie finansów Wolfgang Schaeuble i Francois Baroin.
Decyzja jest początkiem prawdziwej unii fiskalnej, poza unijnymi traktatami i poza paktem fiskalnym. Trendy wyznaczają silni gospodarczo Niemcy, a nie Francuzi. Unia Merkozy’ego będzie miała poważne konsekwencje dla Europy. W zamyśle Merkel i Sarkozy’ego ujednolicanie CIT-ów stanie się początkiem harmonizacji podatków w całej UE.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.