Autopromocja

Na WZ-ki inwestorzy poczekają nawet dwa lata

Budowa
Od 23 kwietnia organ może zawiesić postępowanie aż na 18 miesięcyShutterstock
25 kwietnia 2023

Ci, którzy do minionej niedzieli, czyli do 23 kwietnia, nie złożyli wniosku o warunki zabudowy, muszą się liczyć z tym, że ich sprawa może zostać zawieszona nawet na 24 miesiące. Wszystko za sprawą zmienionych przepisów o planowaniu przestrzennym - pisze Agata Legat, radca prawny, partner, kancelaria Dr Krystian Ziemski & Partners.

Winowajcą zamieszania jest konkretnie art. 62 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 503; ost.zm. Dz.U. z 2022 r. poz. 553; dalej: u.p.z.p.). Treść art. 62 ust. 1 u.p.z.p. jest dobrze znana inwestorom. To przepis, który pozwala organowi prowadzącemu sprawę o ustalenie warunków zabudowy czasowo zawiesić postępowanie w związku z trwającą lub planowaną procedurą uchwalenia planu miejscowego. Chodzi w nim o zapobieganie wydawaniu decyzji sprzecznych z polityką przestrzenną gminy. Jeszcze kilka dni temu maksymalny okres zawieszenia postępowania na podstawie wspomnianej regulacji wynosił dziewięć miesięcy liczonych od dnia złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Od 23 kwietnia br. organ może już zawiesić postępowanie aż na 18 miesięcy. Dodatkowo, jeżeli w tym czasie projekt planu miejscowego zostanie wyłożony do publicznego wglądu, okres zawieszenia będzie można jeszcze bardziej wydłużyć o dodatkowych sześć miesięcy. Oznacza to, że dopuszczalny okres zawieszenia będzie mógł wynieść aż dwa lata.

Ustawa odległościowa to nie tylko wiatraki

Zmiany do u.p.z.p. wprowadziła ustawa z 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 553). Mimo że dotyczy ona lokalizowania elektrowni wiatrowych, to reguły związane z zawieszaniem postępowań o warunki zabudowy zmienia dla wszystkich rodzajów inwestycji. Skąd te zmiany? W uzasadnieniu do projektu wspomnianej ustawy wskazano, że dotychczas ustalony dziewięciomiesięczny termin był niewystarczający na przyjęcie planu. Zdecydowano się dostosować terminy zawieszenia do czasu, w jakim znaczna część planów miejscowych jest realnie uchwalana. W ocenie projektodawców plan miejscowy jest podstawowym i najpełniejszym instrumentem kształtowania przestrzeni, a zatem usprawiedliwione było przyznanie prymatu pracom zmierzającym do jego uchwalenia i tym samym umożliwienie zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.