Opublikowany nieco ponad miesiąc temu projekt ustawy frankowej (nr z wykazu: UD184) spotkał się z chłodnym przyjęciem pełnomocników kredytobiorców. Bardzo krytycznie do zaproponowanych rozwiązań odniósł się również rzecznik praw obywatelskich. Do grona krytyków tej ustawy dołączyła również część środowiska sędziowskiego.
Liczne wątpliwości dotyczą m.in. sensu wprowadzenia automatycznego zawieszania spłat rat kredytu z chwilą doręczenia pozwu bankowi albo zastępowania rozpraw posiedzeniami niejawnymi, bez przesłuchań świadków. Profesor Maciej Gutowski w rozmowie z DGP określił te rozwiązania mianem „sądu na niby”.
Ustawa pomoże sędziom?
Odpowiedzialna za projekt dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska, pełnomocniczka ministra sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumenta, w wywiadzie dla DGP stwierdziła natomiast, że „ustawa o usprawnianiu postępowań frankowych nie ma służyć kredytobiorcom czy też bankom. Jej celem jest udrożnienie sądownictwa i przywrócenie obywatelom prawa do sądu”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.