Autopromocja

Zadłużenie przemysłu rośnie. Największe problemy mają jednoosobowe firmy

wierzyciel, dłużnik, komornik, długi, odsetki, prawo
Największe kłopoty z zadłużeniem dotyczą jednoosobowych działalności gospodarczych.Shutterstock
21 grudnia 2025

Zadłużenie polskiego przemysłu wciąż rośnie, choć wskaźniki koniunktury zaczynają się poprawiać. Najnowsze dane pokazują, że to jednoosobowe działalności gospodarcze ponoszą dziś największy ciężar problemów finansowych sektora.

Z najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wynika, że zadłużenie przemysłu sięga już 1,32 mld zł. Jeszcze pół roku temu wynosiło 1,27 mld zł, co oznacza wzrost o 4 proc. w zaledwie sześć miesięcy. Choć skala wzrostu nie jest gwałtowna, to trend pozostaje niepokojący – szczególnie w kontekście znaczenia przemysłu dla całej gospodarki.

Jak tłumaczy Sandra Czerwińska, ekspertka Rzetelnej Firmy, rosnące zadłużenie w przemyśle i narastające długi najmniejszych firm to w głównej mierze rezultat zatorów płatniczych.

- Firmy nie regulują zobowiązań w terminie, bo same nie otrzymują zapłaty. W branży opartej o łańcuchy dostaw to jak piasek w trybach. Brak terminowych płatności ogranicza możliwość zakupu surowców, prowadzi do przestojów produkcyjnych i podkopuje zaufanie w relacjach biznesowych – mówi ekspertka.

Największe długi? Jednoosobowe działalności

Najtrudniejsza sytuacja dotyczy jednoosobowych działalności gospodarczych. To one odpowiadają za 580,6 mln zł zaległości, czyli ponad 40 proc. całego zadłużenia sektora. W ciągu roku ich długi wzrosły o niemal 80 mln zł. JDG stanowią jednocześnie ponad połowę wszystkich zadłużonych podmiotów w przemyśle – blisko 13,2 tys. firm – a przeciętne zobowiązanie jednej działalności wynosi około 44 tys. zł.

Największym wierzycielem najmniejszych firm przemysłowych są instytucje finansowe, którym przedsiębiorcy są winni łącznie 416,3 mln zł. Chodzi m.in. o banki, firmy leasingowe, ubezpieczeniowe oraz podmioty zarządzające wierzytelnościami. Istotne zaległości dotyczą również handlu (36,5 mln zł), sektora energetycznego (35 mln zł) oraz samego przetwórstwa przemysłowego, które czeka na 32,7 mln zł.

W segmencie mikro i małych firm struktura zadłużenia według rodzaju działalności jest zbliżona do całego sektora. Największe zaległości notują producenci wyrobów metalowych – niemal 115 mln zł.

Gospodarka odczuwa skutki zadłużenia

Znaczenie kondycji finansowej przemysłu wykracza daleko poza samą branżę. Sektor zapewnia pracę 2,7 mln osób i odpowiada za ponad jedną piątą polskiego PKB. Problemy płatnicze firm przemysłowych mogą więc szybko przełożyć się na sytuację na rynku pracy i tempo wzrostu gospodarczego.

Choć indeks PMI dla przemysłu rośnie już piąty miesiąc z rzędu, branża wciąż balansuje na granicy recesji. Wskaźnik nie przekroczył poziomu 50 pkt, który oddziela rozwój od spowolnienia. Najnowszy odczyt na poziomie 49,1 pkt sugeruje co prawda poprawę nastrojów, jednak – jak pokazują dane o zadłużeniu – nie przekłada się ona jeszcze na realną poprawę kondycji finansowej firm.

Adam Łącki, prezes Biura Informacji Gospodarczej, tłumaczy, że firmy przemysłowe funkcjonują w długich cyklach produkcyjnych i z dużym wyprzedzeniem finansują materiały oraz komponenty.

– Gdy odbiorcy opóźniają płatności, pieniądz przestaje krążyć, a zatory szybko rozlewają się po całym łańcuchu dostaw. Coraz powszechniejsze staje się wydłużanie terminów płatności nawet do 60 dni, co w praktyce oznacza kredytowanie kontrahentów przez dostawców – komentuje Łącki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.