Cypr nie taki straszny. Spokój na europejskich giełdach

giełda, finanse, akcje
Europejskie indeksy notują od rana znikome wzrosty. ShutterStock
26 marca 2013

Po wczorajszych wahnięciach, europejskie giełdy dziś od rana są spokojne. Zdaniem obserwatorów, inwestorzy starają się zrozumieć, jakie będą skutki finansowego porozumienia Cypru z Brukselą.

Europejskie indeksy notują od rana znikome wzrosty. Wczoraj wskaźniki poszły najpierw znacznie w górę, potem w dół. Dziennik „Financial Times” uważa, że to skutek nieoficjalnych zapowiedzi Eurogrupy. Szef Eurogrupy, minister finansów Holandii Jeroen Dijsselboem sugerował, że podobnie jak w przypadku Cypru, zadłużone państwa eurotstrefy nie będą mogły już liczyć na bezwarunkową pomoc Europy.

Będą same musiały wykazać się inicjatywą i oszczędnościami. Podobnego zdania jest ekonomista z Uniwersytetu Harvarda, profesor Ken Rogoff: "Głównym punktem porozumienia Cypru z Brukselą jest uderzenie w najbogatszych klientów cypryjskich banków. Wygląda na to, że w innych krajach Europy taki scenariusz może się powtórzyć”.

Tymczasem bank centralny na Cyprze ogłosił, że komercyjne banki na wyspie pozostaną zamknięte co najmniej do czwartku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.