Na razie Polska nie zwiększa tempa transformacji energetycznej. Przyjdzie czas na ambitniejszy plan

oze transformacja energetyczna
oze transformacja energetycznaShutterStock
7 marca 2024

Omówiony wczoraj w DGP projekt Krajowego planu na rzecz energii i klimatu (KPEiK) zakłada zwiększenie tempa transformacji. Wśród ekspertów już pojawiają się jednak wątpliwości, czy zmiany idą wystarczająco daleko.

Jak wynika z nieformalnych deklaracji płynących z resortu klimatu, dokument ma wstępny charakter. Zawiera też tylko jeden z dwóch scenariuszy prognostycznych przewidzianych w unijnych regulacjach – ten bardziej zachowawczy, oparty na kontynuacji istniejących krajowych regulacji i trendów. Jak pisaliśmy wczoraj, dokument ma wydźwięk konserwatywny. Wprost artykułuje wątpliwości, czy cele UE na 2030 r. – m.in. w sektorach transportu i budynków – będą dla Polski możliwe do zrealizowania. Może to dziwić tym bardziej, że za politykę energetyczną odpowiada w kierownictwie resortu reprezentująca Zielonych Urszula Zielińska.

W toku dalszych prac, które, jak słyszymy, mogą potrwać do czerwca, projekt powinien zostać uzupełniony o drugą, bardziej ambitną wizję transformacji. Jak przyznano już we wstępie do przekazanych Brukseli materiałów, dopiero w tym scenariuszu zostaną w pełni uwzględnione cele i zobowiązania wynikające z pakietu Fit for 55. Równolegle otrzymany projekt będzie analizować KE, która sformułuje na tej podstawie swoje rekomendacje dla Warszawy.

Pozostało 56% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.