Autopromocja

Bojkot BP w Ameryce w odwecie za wyciek ropy

5 lipca 2010

British Petroleum ma kolejny problem. Nie dość, że usuwanie ropy z Zatoki Meksykańskiej kosztowało koncern już 2 mld dolarów, to każdego dnia koncern traci kilkaset tysięcy wskutek bojkotu klientów.

BP ma obecnie w USA ponad 11 tys. stacji benzynowych. Ich właściciele skarżą się, że w efekcie protestu ich zyski spadły nawet o 40 proc. Na dodatek objął on nie tylko stacje w stanach nad Zatoką Meksykańską (Teksas, Missisipi, Alabama i Luizjana), które najbardziej cierpią z powodu wycieku ropy, ale nawet te pod granicą kanadyjską.

– Gdy tylko w telewizji ukazały się pierwsze zdjęcia ptaków pokrytych ropą, ludzie przestali u nas tankować – mówi Paola Soldevilla, szefowa stacji BP w Pembroke Pines na Florydzie. – Przecież nie będę wspierał firmy, która niszczy środowisko – tłumaczy Vincent Connolly, który na międzystanowej autostradzie 480 koło Cleveland omijał stacje z logo BP.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.