Bojkot BP w Ameryce w odwecie za wyciek ropy

British Petroleum ma kolejny problem. Nie dość, że usuwanie ropy z Zatoki Meksykańskiej kosztowało koncern już 2 mld dolarów, to każdego dnia koncern traci kilkaset tysięcy wskutek bojkotu klientów.

BP ma obecnie w USA ponad 11 tys. stacji benzynowych. Ich właściciele skarżą się, że w efekcie protestu ich zyski spadły nawet o 40 proc. Na dodatek objął on nie tylko stacje w stanach nad Zatoką Meksykańską (Teksas, Missisipi, Alabama i Luizjana), które najbardziej cierpią z powodu wycieku ropy, ale nawet te pod granicą kanadyjską.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.