Autopromocja

Ustawa frankowa: Złoty środek czy projekt niepotrzebny nikomu

Frank Szwajcarski
Po kilku godzinach posiedzenie zostało przerwane. Prace nad projektem prezydenta jeszcze się nie zaczęły. Posłowie mają wrócić do nich dziś. ShutterStock
21 lutego 2019

Na ostatniej prostej prac nad prezydencką ustawą frankową banki przeprowadziły kampanię, której celem było wprowadzenie zmian.

DGP dotarł do pisma adresowanego do szefa sejmowej komisji finansów publicznych posła Andrzeja Szlachty wysłanego we wtorek z czterech ambasad: Niemiec, Austrii, Hiszpanii i Portugalii. To kraje, z których wywodzą się banki matki działających w Polsce: mBanku, Raiffeisena, Santandera i Millennium.

Autorzy pisma uważają m.in., że proponowany w ustawie fundusz restrukturyzacji kredytów walutowych (Fundusz Konwersji) może naruszać unijne zasady swobody zawierania umów, niedziałania prawa wstecz czy proporcjonalności. Ich nowe przepisy mogą być także sprzeczne z umowami o ochronie inwestycji. Jak podkreślają dyplomaci, wprowadzenie funduszu na obecnych zasadach może oznaczać dla banków miliardowe koszty, co może skłonić spółki będące właścicielami banków w Polsce do wystąpienia z pozwami i wniesienia roszczeń wobec naszego kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.