Rumunia gotowa do bolesnych cięć, by wejść do strefy euro

Rumunia mimo kryzysu strefy euro zamierza przyjąć euro już za cztery lata. Ceną spełnienia europejskich ambicji będzie zamknięcie 70 szpitali i zwolnienie 185 tys. urzędników.

Rumunia idzie wbrew trendom powszechnym w Europie i zamierza przyjąć euro już za cztery lata. Mimo panującego w strefie kryzysu i konieczności podjęcia bolesnych reform, by spełnić kryteria konwergencji.

– Podtrzymujemy nasz cel – i proszę dziennikarzy o powstrzymanie się od śmiechu – by przystąpić do strefy euro w 2015 r. – mówił prezydent Traian Basescu podczas niedawnej wizyty w Berlinie. Kanclerz Angela Merkel, która ostatnio skupia się na zaprzeczaniu dywagacjom o możliwym upadku wspólnej waluty, nie kryła satysfakcji. – Gratuluję rumuńskiemu rządowi determinacji – mówiła.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.