Rumunia gotowa do bolesnych cięć, by wejść do strefy euro

Banknoty euro fot. shutterstock.com
Banknoty euro fot. shutterstock.comShutterStock
15 listopada 2011

Rumunia mimo kryzysu strefy euro zamierza przyjąć euro już za cztery lata. Ceną spełnienia europejskich ambicji będzie zamknięcie 70 szpitali i zwolnienie 185 tys. urzędników.

Rumunia idzie wbrew trendom powszechnym w Europie i zamierza przyjąć euro już za cztery lata. Mimo panującego w strefie kryzysu i konieczności podjęcia bolesnych reform, by spełnić kryteria konwergencji.

– Podtrzymujemy nasz cel – i proszę dziennikarzy o powstrzymanie się od śmiechu – by przystąpić do strefy euro w 2015 r. – mówił prezydent Traian Basescu podczas niedawnej wizyty w Berlinie. Kanclerz Angela Merkel, która ostatnio skupia się na zaprzeczaniu dywagacjom o możliwym upadku wspólnej waluty, nie kryła satysfakcji. – Gratuluję rumuńskiemu rządowi determinacji – mówiła.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.