W branży e-commerce brak jest równowagi między ochroną prawną konsumenta a interesem sklepu.
Przepisy w Polsce są bardzo prokonsumenckie, ale nieprecyzyjne. Nie ma w tym nic złego, dopóki klienci ich nie nadużywają. Ale trzeba przyznać, że przedsiębiorcy robią to samo - mówi przedstawiciel jednego z e-sklepów.
Prawo pozwala np. klientom zwrócić towar kupiony w e-sklepie w ciągu dziesięciu dni od zakupu. Konsument ma też w większości przypadków możliwość przetestowania towaru. I tu zaczyna się problem, bo przedstawiciele sklepów twierdzą, że są konsumenci, którzy tego nadużywają.
Pozostało 83% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.