Rząd przyjął projekt ustawy o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych. Od roku 2014 zarządzaniem pieniędzy zgromadzonych przez OFE będą się zajmowały zakłady emerytalne.
Pierwsi emeryci z nowego systemu pojawią się na początku przyszłego roku - będzie to ok. 3 tysięcy kobiet. Pieniądze na wypłatę ich emerytur będą przekazywane bezpośrednio z otwartych funduszy emerytalnych do ZUS. Dopiero po pięciu latach te kobiety i pierwsi mężczyźni, którzy przejdą na emeryturę po osiągnięciu 65 roku życia, będą otrzymywać pieniądze za pośrednictwem utworzonych zakładów emerytalnych. Zgodnie z projektem zakłady będą musiały dysponować do końca 2018 roku kapitałem w wysokości 75 milionów złotych. W 2019 roku ta kwota musi wzrosnąć do 100 mln zł. Prawdopodobnie zakłady emerytalne będą tworzone przede wszystkim przez istniejące fundusze emerytalne. Będą musiały to być spółki akcyjne. Fundusze emerytalne przejmą pieniądze zgromadzone w OFE i będą zobowiązane do wypłaty dożywotnich emerytur kapitałowych. Za swoje usługi zakład emerytalny będzie pobierać prowizję w wysokości do 3,5 procent wypłacanej emerytury.
- Nie podoba mi się ten system, bo jest to bardzo droga koncepcja - mówi Aleksandra Wiktorow z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, były prezes ZUS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.