Przedsiębiorstwa wodociągowe znów odchudzą nasze portfele. Podwyżki będą bardzo zróżnicowane w poszczególnych miejscowościach. Wciąż wiele firm wodnych jest deficytowych. Ktoś za to musi zapłacić.
Obecnie metr sześcienny wody i ścieków kosztuje od 5,05 zł w Warce koło Warszawy do 48,48 zł w gminie Białogard koło Kołobrzegu – wynika z danych portalu www.cena-wody.pl. Różnice są gigantyczne, bo prawie dziesięciokrotne. Przy czym we wspomnianym Białogardzie gospodarstwa domowe płacą 16,85 zł za m3, a resztę płaci gmina.
– Tak dużego regionalnego zróżnicowania cen nie ma w przypadku żadnego innego produktu – zauważa dr Tadeusz Rzepecki, prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie i dyrektor spółki Tarnowskie Wodociągi. To między innymi efekt wcześniejszych i tegorocznych podwyżek, które w 2012 r. najczęściej wyniosły od 7 do nawet 30 proc. Okazało się jednak, że w wielu przypadkach były one wciąż niewystarczające, ponieważ nadal bardzo dużo średnich i wielkich firm wodociągowych jest deficytowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.