Bąk, Gruszczyńska: Elektrycznym autem prosto w kanał

samochód elektryczny
Na zaprojektowanie auta, czyli coś, czemu znane koncerny motoryzacyjne poświęcają długie lata, ElectroMobility ma... dwa miesiące.ShutterStock
22 marca 2017

Pomysł budowy auta zasilanego prądem nie jest zły. Ale jest skrajnie źle przygotowany: tak pod względem merytorycznym, czasowym, jak i finansowym. Idźmy jednak po kolei...

Amerykańska Tesla do 2020 r. zainwestuje 5 mld dol. w fabrykę samochodów elektrycznych na pustyni w Nevadzie (z jej taśm docelowo ma zjeżdżać 300 tys. aut rocznie). Niemiecki Volkswagen w ubiegłym roku na same badania i rozwój wydał 15,3 mld dol., a jego sowicie opłacani styliści i inżynierowie nad każdym nowym modelem pracują przez 7–8 lat. Zaprojektowanie od podstaw nowego Volvo XC90 pochłonęło 11 mld dol. Koreańczycy z Kii i Hyundaia pracowali nad swoją reputacją przez 40 lat, a w strategii 2017–2020 założyli, że na badania i rozwój oraz budowę nowych zakładów na całym świecie wydadzą – uwaga, uwaga! – 73 mld dol. To oznacza, że średnio dziennie inwestowali będą 50 mln dol.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.